12/13/2012

Hej 
Dobrze, że jutro już piątek. Chociaż mój plan po zmianach jest straszny, cieszę się, że to koniec tygodnia. No i moje urodziny, w końcu będę sweet sixteen :D 
Hmm, w tym tygodniu trochę się działo. Niewątpliwie największa atrakcją była wczorajsza bójka. Dwie dziewczyny z mojej klasy, na niemieckim, zaczęły się bić. U reszty klasy (i części 3b, serdecznie pozdrawiam) wywołało to dużo śmiechu, a sama sytuacja zapewne będzie obiektem żartów przez najbliższy czas. Uwielbiam moją klasę, na prawdę -.-
Tymczasem oglądam sobie 'Titanica", idę zrobić kakao i wpełzam pod kołdrę. Po raz kolejny rozkłada mnie choroba, świetnie po prostu. Ściskam Was gorąco, do jutra ;*


Pozdrawiam Weronikę i kota mojego kochanego <3


13 komentarzy:

  1. nie ma to jak walka dziewczyn na lekcji! :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Jaki kot :). Wracaj do zdrowia!

    OdpowiedzUsuń
  3. ciocioritta najlepsza na świecie! ♥

    OdpowiedzUsuń
  4. Wszystkiego najlepszego :) No i przede wszystkim, żeczę, żeby Cię choroba nie rozłożyła, bo szkoda by było spędzić urodziny w łóżku :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ło matko, zabawnie musialy wygladac bijąc sie ;p ależ to kobiece :D ;p

    OdpowiedzUsuń
  6. oj no mnie też rozkłada ;p Na święta , no super...

    OdpowiedzUsuń
  7. sliczny kotek :D taki nietypowy

    OdpowiedzUsuń

Spam i obraźliwe, niekulturalnie napisane komentarze nie będą tolerowane. elo.