10/28/2013

My wagarowiczki!

Hello :)
Nawet nie chcę myśleć, jak spore mam zaległości blogowe. A to pewnie nie koniec, bo dalej nie oddałam swojego laptopa do wyczyszczenia xD
Nie dam rady opisać tutaj tego wszystkiego, co ostatnio się działo w moim życiu. Powiem tylko tyle, że było intensywnie, wesoło i bardzo dobrze! Moja życie już zawsze mogło by tak wyglądać :D
A teraz skupię się może na dzisiejszym dniu. Razem z Weroniką poszłyśmy na pierwszy polski, w sumie dalej nie wiemy po co, ale okej. Po tej lekcji miałyśmy jechać ze znajomymi do Kłodzka, co oczywiście zrobiłyśmy. Naszym głównym celem było odwiedzenie ziomków z innej szkoły (tzn. oczywiście moim i Werki), chociaż zahaczyłyśmy też o galerię ^^ Takie tam malutkie wagary, potem pojechaliśmy też do RST. Trip życia, normalnie my szalone uciekinierki! Szkoda tylko, że ludzie w mojej okolicy nie mają chyba niż lepszego do roboty, niż nas hejtować <3 Potem poszłyśmy jeszcze do parku, i po 15 pojechałam do domu. Cudowny dzień, bez szkoły, ale już koniec z uciekaniem :D


Nawet nie wiedziałam, że tak ciężko jest pisać po takiej przerwie... Wniosek jest tylko jeden, nie mogę znowu do tego doprowadzić! Lecę nadrabiać lekcje, pa ;*

15 komentarzy:

  1. Czasem trzeba po wagarować :D

    OdpowiedzUsuń
  2. koniec z uciekaniem? ahahhahah no chyba nie! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sama powiedziałaś że już nie uciekamy! :D

      Usuń
  3. a ja nigdy nie bylam na wagarach hahahha :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetnie spędzony dzień. ;D
    Mi też sie zdarza i to całkiem często.. ;D

    OdpowiedzUsuń
  5. ahh wagary ;D jak miło się wspomina :D

    OdpowiedzUsuń
  6. ja to bym chciała do szkoły :D a wy wagarujecie hehehe

    OdpowiedzUsuń
  7. czasami potrzeba takich wagarów! :)

    sprawic-aby-sny-byly-realne.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Wagary są chyba najmilszymi wspomnieniami z mojej szkoły:D

    OdpowiedzUsuń
  9. Wagary raz na jakiś czas są naprawde potrzebne :D ja sama w pierwszej i drugiej lasie Liceum, trochę przesadzałam, ale teraz w klasie maturalnej, już staram się ograniczyc je do minimum. Zwyczajnie nie ma na to czasu, bo potem zaległosci automatycznie są mega duze już nawet po jednym dniu. Ale mimo wszystko zawsze są fajne wspomnienia z takich dni :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Kocham takie dni wagarowe ;3 Zawsze są ciekawe wspomnienia !
    Moze bys chciala wziasc udzial w wyzwaniu na moim blogu ? http://dandfblog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. HahAH! wagary to ja lubię ♥ ;d

    OdpowiedzUsuń
  12. Wagary dobra rzecz :D ja już co prawda nie będę miała okazji wagarować, ale miło to wspominam :P

    OdpowiedzUsuń
  13. Czasem trzeba sobie trochę odpocząć,od bloga,szkoły..

    ja bym chciała choć na 1 dzień odpocząć od mojego monotonnego życia..

    OdpowiedzUsuń

Spam i obraźliwe, niekulturalnie napisane komentarze nie będą tolerowane. elo.